Sezonu zaprawowego ciąg dalszy.
Pomysł na kiszone pomidory wywodzi się ponoć z tradycji kuchni ukraińskiej. Kiszenie jest jedną z popularniejszych form konserwowania żywności na terenie Europy środkowo-wschodniej.
Spotkałam sie również z kiszonymi jabłkami i śliwkami, jednak moją sympatię zyskały właśnie pomidory. Ich smak trudno przyrównać do czegoś znanego, są dzięki temu niepowtarzalne.
Składniki:
- pomidory (nie umiem podać wagi, zrywałam tyle,
by zmieściły się do weka)
- koper (koniecznie z parasolami)
- czosnek (kilka ząbków)
- korzeń chrzanu
- sól
- woda przegotowana
Sposób przygotowania:
- przygotowujemy solankę z przegotowanej wody i soli (najchętniej niejodowanej) w proporcji 30g soli na 1 l wody, odstawiamy do ostudzenia. Na dno weka wkładamy gałązkę kopru, przekrojone na pół 2-3 ząbki czosnku oraz plasterek z korzenia chrzanu, układamy pomidory (najlepszą odmianą są "mięsiste" pomidory, poza tym zawsze dorzucam koktajlowe, bo mieści się ich dużo i można je upchnąć pomiędzy te większe). na wierz również wrzucamy koper, czosnek i chrzan, zalewamy ostudzoną solanką i zamykamy szczelnie słoik.
Gdy zrobiłam te pomidory w zeszłym roku planowałam zjeść je od razu po kilku dniach, nie pasteryzowałam więc słoika... Pomidory przeleżały kilka miesięcy i...nic im nie dolegało, więc sądzę, że pasteryzacja kiszonek jest zbędna ;-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 sierpnia 2012
niedziela, 15 kwietnia 2012
ZUPA POMIDOROWA Z ARAKIEM
Składniki:
- 2 puszki pomidorów krojonych (lub w całości)
- 1 cebula
- garść pokrojonej w kosteczkę wędzonki (boczek, żeberka, lub co tylko chcesz)
(wersja wege, bez wędzonki, także jest smaczna!)
- 1 łyżeczka oliwy z oliwek
- szczypiorek
- 2 ząbki czosnku
- pół kieliszka (ok 25ml) Araku (wódki anyżowej)
- pieprz, sól, lubczyk - do smaku
Sposób przygotowania:
W garnuszku, w którym zamierzasz przyrządzić zupę podsmaż pokrojoną
w drobną kostkę wędzonkę, dodaj łyżeczkę oliwy z oliwek i wrzuć na to posiekaną drobniutko cebulkę i czosnek. Gdy cebulka i czosnek się zrumieną dodaj pomidory (jeśli dodajesz pomidory w całości, rozdrobnij je w garnku widelcem), dodaj pokrojony szczypiorek, przypraw do smaku. pod koniec gotowania dolej Arak, wymieszaj, pozwól by nieco odparował (2min).
Smacznego!
A gotując lub jedząc zupę, polecam ten kawałek ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=7ac1ay_RvFs
piątek, 30 marca 2012
PESTO Z SUSZONYCH POMIDORÓW I MASCARPONE
Składniki:
- jedno opakowanie serka Mascarpone
- 1-2 ząbki czosnku
- kilka suszonych pomidorów (zależy od wielkości i preferowanej przez nas intensywności smaku)
- łyżka oliwy z oliwek lub zalewy z pomidorów
Sposób przygotowania:
Jeśli posiadamy malakser, który nam wszystko idealnie zmiksuje, to przygotowanie takiego pesto trwa kilka minut!
Do malaksera wkładamy pomidory i zalewamy łyżką oliwy, rozdrabniamy. dodajemy ząbki czosnku, rozdrabniamy ponownie, na koniec dodajemy serek mascarpone, mieszamy do uzyskania kremowej konsystencji.Wykładamy na miseczkę i... zajadamy się ze smakiem smarując grubą warstwę pesto na bagietce ;)
Smacznego!
wtorek, 6 września 2011
SUSZONE POMIDORY
2,5-3 kg pomidorów (ja użyłam odmiany Lima) są mięsiste, nie polecam pomidorów z marketów- sa tak nasączone wodą że zgniją zanim uschną!
ok 0.5 l oliwy z oliwek (może być inny olej roślinny)
ulubione zioła
czosnek
sól
pieprz (ziarenka)
Ta ilość składników zapełni litrowy słoik.
Po pierwsze pozbywamy się gniazd nasiennych wydłubując je łyżką (najlepiej przekroić pomidora na pół, ale tak, żeby zielone od szypułki było całe- mniej roboty z wycinaniem zielonego ;-) ) z tych "wnętrzności" można zrobić pyszną pomidorówkę lub przecier.
Wydrążone połówki pomidorów układamy na blaszce (najlepsze są raszki, bo powietrze dochodzi z każdej strony), posypujemy solą i suszymy (można suszyć w suszarce do grzybów i owoców, albo w piekarniku- niska temperatura -np 75 stopni C i termoobieg)
Suszenie trwa niestety długo! (kilka godzin) dlatego najlepiej zrobić to "ekonomicznie" i wypełnić pomidorami cały piekarnik/suszarkę.
Pomidory są gotowe, kiedy ich boki są pomarszczone a w dotyku przypominają suszoną morelę (nie suszymy na wiór!)
Do przygotowanego wcześniej słoika (wyparzony, wysuszony) wkładamy kilka ząbków czosnku, ulubione przyprawy (ja wrzuciłam tymianek, bazylię i oregano- świeże z ogródka) kilka ziarenek pieprzu. Układamy suszone pomidory, gdy słoik jest pełen zalewamy wszystko oliwą z oliwek. (Niektórzy mówią, że oliwę należy podgrzać, ja tego nie robię, oliwa sama w sobie konserwuje, a słój mam patentowy, więc wekować na ciepło nie muszę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
